Mówiąc szczerze, gdy sięgałam po tą książkę, nie miałam pojęcia czego się po niej spodziewać. Wstyd się przyznać, ale jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością Jerzego Pilcha. Na książkę "Pod Mocnym Aniołem" trafiłam przypadkiem. Pomyślałam, że nazwisko znane, więc czas nadrobić zaległości ;-)
Przyznaję, że obawiałam się trochę, że będę miała problem z przeczytaniem, będzie nudna, za mądra dla mnie :-) Nie miałam pojęcia, że sięgam po osobisty dziennik napisany przez alkoholika! Jestem bardzo zaskoczona, bo książka nie tylko mnie wciągnęła, ale sprawiła, że koniecznie chcę przeczytać coś jeszcze tego autora. Jednak ostrzegam, nie jest to lekka lektura, którą się czyta dla rozrywki!
Przyznaję, że obawiałam się trochę, że będę miała problem z przeczytaniem, będzie nudna, za mądra dla mnie :-) Nie miałam pojęcia, że sięgam po osobisty dziennik napisany przez alkoholika! Jestem bardzo zaskoczona, bo książka nie tylko mnie wciągnęła, ale sprawiła, że koniecznie chcę przeczytać coś jeszcze tego autora. Jednak ostrzegam, nie jest to lekka lektura, którą się czyta dla rozrywki!

